Aftermovie to nie tylko miłe podsumowanie wydarzenia. To pełnoprawne narzędzie marketingowe, które pozwala wykorzystać event do maksimum: budować wizerunek, promować kolejne edycje, dokumentować efekty działań – a przy okazji nagrać mnóstwo wartościowych treści. Tylko trzeba wiedzieć, jak to dobrze zaplanować.

Czym właściwie jest aftermovie?
Aftermovie to krótki, dynamiczny film pokazujący atmosferę, emocje i kluczowe momenty wydarzenia. Robi się go po to, by przypomnieć uczestnikom, jak dobrze się bawili – i sprawić, że ci, którzy nie byli, pomyślą: “następnym razem muszę tam być”.
Ale to nie wszystko. Dobrze zaplanowane aftermovie może być dowodem dla zarządu, że wydarzenie miało sens. Pokazuje efekty pracy całego zespołu, poziom realizacji, emocje, skalę. Zamiast opowiadać: “było świetnie”, po prostu pokazujesz, jak było.

Zobacz, jak zrobiliśmy to przy wydarzeniu Bieg Rysia w PKL Solina – obejrzyj tutaj. Film nie tylko podsumowuje event, ale pokazuje “rozmach”, radość biegaczy i poziom realizacji. To nie jest dokument – to emocjonalna pamiątka i potężne narzędzie promocyjne w jednym.
Dlaczego warto inwestować w aftermovie?
Znasz to uczucie, gdy po miesiącach przygotowań event mija w jeden dzień – a potem… cisza? Zespół zadowolony, goście też, ale po tygodniu zostaje tylko kilka zdjęć i wspomnienie w kalendarzu.
A przecież to była energia, emocje, ludzie, którzy naprawdę się zaangażowali. Właśnie dlatego warto to zatrzymać – i wykorzystać. Aftermovie to nie tylko pamiątka. To narzędzie, które pozwala przedłużyć życie wydarzenia i sprawić, że będzie pracować na Twój wizerunek jeszcze długo po zakończeniu eventu.
Dobrze zrobione aftermovie:
- wzmacnia markę,
- pokazuje skalę działań (także zarządowi czy sponsorom),
- sprawia, że uczestnicy chętnie wrócą na kolejną edycję,
- przyciąga tych, którzy żałują, że ich tam nie było.
Nie musisz już organizować kolejnego eventu od zera – wystarczy pokazać, jak dobry był poprzedni.

Tak zwany “Plan ogólny” to ujęcie pokazujące cały plan na jakim rozgrywa się akcja. Pozwala pokazać skalę, umiejscowienie postaci i ułatwia widzowi zrozumienie “gdzie jestem”.
Co możemy nagrać przy okazji aftermovie?
Byłeś kiedyś po wydarzeniu i pomyślałeś: „szkoda, że nie mamy nagranej wypowiedzi klienta” albo „fajnie byłoby mieć kilka ujęć z zarządem, kiedy byli na miejscu”? My też to słyszeliśmy – nie raz. :) Dlatego kiedy nagrywamy aftermovie, nie ograniczamy się tylko do “ładnych ujęć z eventu”, (które co prawda bardzo miło się ogląda, ale poza tym nic nie robią).
Skoro i tak jest scena, kamera, emocje i ludzie – dlaczego nie nagrać przy okazji czegoś więcej?
- krótka wypowiedź zarządu (w komfortowych warunkach, z montażem),
- opinia klienta lub partnera (na świeżo, bez sztuczności),
- zapowiedź nowego projektu albo materiał do przyszłej kampanii,
- ujęcia do spotów, TikToków, rolek – wszystko już masz na miejscu,
- zdjęcia wizerunkowe – skoro zespół i tak się zjechał z całej Polski (albo i świata).
To nazywamy recyklingiem kosztów. Nie podbijamy sztucznie budżetu – tylko wyciskamy maksimum z tego, co już masz. A Ty dostajesz nie tylko aftermovie, ale też cały zestaw materiałów, które pracują przez kolejne miesiące.

Opinia klienta lub partnera (na świeżo, bez sztuczności) to wciąż jedna z najlepszych form budowania zaufania do marki.
Aftermovie to nie tylko „po” – to też „w trakcie”
Wiele osób uważa, że aftermovie wypuszcza się tydzień po wydarzeniu - tylko często to już jest po prostu zbyt późno i ten “cykl życia” minął. Część materiałów możemy montować i publikować już w trakcie – np. podsumowanie z pierwszego dnia, dynamiczne stories czy krótkie relacje publikowane niedługo po wystąpieniu prelegenta. Nie muszą być kręcone telefonem – robimy je normalnymi kamerami, tylko od razu montujemy. Efekt? Jakość jak w finalnym filmie, ale gotowe „na teraz”.

Zobacz, jak różnorodnie pokazaliśmy dwa wydarznia Żywiołowe otwarcie Kubańskiego klubu – Aftermovie, które wygląda jak spot promocyjny, a nie kolejna relacja z telefonu, oraz Aftermovie z konkresu RZEcommerce2025.
Jak jeszcze wykorzystać aftermovie z perspektywy marketingu?
Z perspektywy osoby odpowiedzialnej za komunikację, aftermovie to idealny punkt zaczepienia. Z jednego wydarzenia możesz mieć:
- materiał teaserowy do przyszłych kampanii,
- klipy do remarketingu (np. kierowane do uczestników, którzy nie podjęli decyzji zakupowej),
- ujęcia do filmów employer brandingowych,
- bazę contentu pod TikToka, Instagrama i YouTube Shorts,
- prezentacje dla inwestorów i zarządu.
Aftermovie to jedno z niewielu narzędzi, które z jednej produkcji potrafi wygenerować kilkanaście różnych zastosowań. A że na evencie i tak jesteś – warto dobrze zaplanować ten dzień także medialnie. To trochę jak z dobrze zaplanowaną sesją zdjęciową – skoro już masz scenografię i światło, to warto zrobić więcej niż jedno ujęcie.

Autentyczne emocje to najlepsza reklama. Tego nie da się wyreżyserować – ale dobry operator potrafi je uchwycić. Albo jeszcze lepiej: wywołać, a potem złapać w kadrze. Taki moment pracuje dla marki lepiej niż niejedno hasło.
Podsumowanie
Jeśli organizujesz wydarzenie i chcesz, żeby jego efekt nie skończył się na kilku stories i pamiątkowym selfie, aftermovie to jedno z najlepszych narzędzi, jakie możesz mieć pod ręką. Bo to nie tylko film – to opowieść o tym, co się wydarzyło, dlaczego było ważne i co czuli ludzie, którzy tam byli.
Dobrze zrealizowane aftermovie przypomina emocje, które towarzyszyły wydarzeniu. A jednocześnie pozwala zbudować historię, która żyje dalej – w Twoich kanałach społecznościowych, w prezentacjach dla zarządu, w kampaniach promujących kolejne edycje.
I jeśli już organizujesz wydarzenie – z całym tym zapleczem logistycznym, gośćmi, scenografią, nastrojem – to grzechem byłoby nie wykorzystać tej okazji do nagrania dodatkowych materiałów. Wywiady, wypowiedzi zarządu, treści do reklam i rolek – wszystko da się zrobić, kiedy jest plan i dobry partner po drugiej stronie. Tak to właśnie działa u nas.
Chcesz to dobrze zaplanować? Odezwij się – pomożemy wycisnąć z Twojego wydarzenia wszystko, co najlepsze.