Film to kilkadziesiąt do kilkuset decyzji na godzinę, które mogą wpłynąć na to, czy film będzie dobry, czy nie. Światło, jego kolor, kąt padania, wysokość, tempo wypowiedzi aktora, przejścia, ruch kamery, użyty obiektyw i setki innych. Doświadczony reżyser czuje, co powinien zrobić i działa intuicyjnie oraz na podstawie doświadczenia. Osoba nieznająca się na filmie wszystko to musi przemyśleć i podjąć decyzje co robić.
Tu wchodzi efekt “zmęczenia podejmowaniem decyzji” (ang “decision fatigue”), który sprawia, że w trakcie nagrywania w pewnym momencie mózg działa w trybie oszczędzania energii, a tempo, skuteczność i poprawność podejmowanych decyzji spada. Efekt ten opisały badania na sędziach podejmujących decyzje o uniewinnieniu przywołane przez Radka Kotarskiego w jego książce “Inaczej”. Im więcej decyzji, tym gorsze były. Wystarczyła krótka przerwa na odpoczynek, by efekty były znów lepsze i tak aż do ponownego zmęczenia.
Odpoczynek to ważny element nagrywania filmu.
Na planie filmowym jest identycznie. Z tego względu, kiedy jest taka możliwość i obowiązkowo przy większych projektach, dzielimy się z Pawłem obowiązkami - ja jestem reżyserem, Paweł operatorem, tak by z mojej głowy zeszły decyzje dotyczące kamery, kątów, kompozycji i innych, a z Pawła te dotyczące scenariusza, aktorów i modyfikacji jakie musimy wprowadzić by film był w odczuciu taki, jak napisaliśmy w scenariuszu.
W projektach, gdzie wszystko jest na mnie - główne role reżysera, operatora kamery, oświetleniowca, dźwiękowca w jednym - to niewykonalne jest nagranie tej samej ilości tak samo dobrych filmów jak w zespole.
Przykład shooting boardu zawierającego zaplanowane do wykonania kadry filmu wraz z opisem przypominającym "o co nam chodziło".
Jakie wynikają z tego dla was wnioski?
1. Nie bierzcie się sami za trudne projekty, tylko zlecajcie część pracy domom produkcyjnym takim jak Surogan Media - to na nas będzie wtedy spoczywać większość decyzji, a Ty skupisz się na efekcie tego, czego oczekujesz.
2. Jeśli jesteś ambitną Zosią Samosią i chcesz mieć dobre efekty robiąc wszystko samodzielnie, to moja rada - podejmuj więcej decyzji w preprodukcji a mniej na planie.
3. Rób mniej filmów na raz - obserwuj moment, w którym efekt zmęczenia decyzjami wpływa na Ciebie i zrób przerwę, odpocznij i po powrocie zrób kolejny film czy ujęcie. Tak - zrobisz mniej ujęć czy filmów w ciągu dnia, ale za to to, co zrobisz, będzie jakościowe i bez dodatkowych błędów, a to ważniejsze niż ilość. łatwiej bowiem dograć dodatkowe filmy w późniejszym czasie, niż walczyć z frustracją i niemocą kreatywną - i tak kończy się to dodatkową pracą przy poprawkach a efekt… bywa różny.
2. Jeśli jesteś ambitną Zosią Samosią i chcesz mieć dobre efekty robiąc wszystko samodzielnie, to moja rada - podejmuj więcej decyzji w preprodukcji a mniej na planie.
- O kadrach decyduj, rysując storyboardy,
- o kierunku reżyserii decyduj, pisząc dobry scenariusz,
- o świetle decyduj, znajdując klatki referencyjne, i tak dalej.
3. Rób mniej filmów na raz - obserwuj moment, w którym efekt zmęczenia decyzjami wpływa na Ciebie i zrób przerwę, odpocznij i po powrocie zrób kolejny film czy ujęcie. Tak - zrobisz mniej ujęć czy filmów w ciągu dnia, ale za to to, co zrobisz, będzie jakościowe i bez dodatkowych błędów, a to ważniejsze niż ilość. łatwiej bowiem dograć dodatkowe filmy w późniejszym czasie, niż walczyć z frustracją i niemocą kreatywną - i tak kończy się to dodatkową pracą przy poprawkach a efekt… bywa różny.
Zestaw kadrów referencyjnych na podstawie których przygotowałem storyboard, referencje kompozycji, koloru i oświetlenia - wszystko zanim dotknąłem kamery.
Podsumowanie
Nikt nie jest nadczłowiekiem, a tworzenie wideo wymaga podejmowania olbrzymiej ilości decyzji - podejmuj ich więc tak mało, jak się da, by wciąż mieć dobry efekt. Zlecaj zadania innym, zatrudnij dom produkcyjny albo ćwicz swoją umiejętność regulacji energii związanej z podejmowaniem decyzji, rób przerwy i twórz dobre rzeczy.
Podoba Ci się takie psychologiczne spojrzenie na film? To daj mi znać, a będę wiedział, żeby tworzyć więcej takich treści.
Subskrybuj sociale i wizytuj bloga, aby nie przegapić kolejnych artykułów.
Baj.
Baj.
